Opinie o Nas
Ta strona używa COOKIES. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie COOKIES zgodnie z preferencjami przeglądarki. Więcej informacji w polityce COOKIES. ZAMKNIJ I NIE POKAZUJ WIĘCEJ
MixOponki.pl tophead
b_samochodowe Opony motocyklowe

Test opon letnich 2014 w rozmiarze 225/50 R17

Niemiecka redakcja Auto Bild (odpowiednik polskiego Auto Świata) przeprowadziła wielki test opon letnich o rozmiarze 225/50 R17 W/Y. Pod lupę wzięto 50 modeli różnych firm. Na wstępie przeprowadzono selekcję, po której do testu zakwalifikowano 15 najlepszych modeli. Te z kolei poddano dokładnym próbom by wyłonić najlepsze.

Test opon letnich 2014 w rozmiarze 225/50 R17

Niemiecka redakcja Auto Bild (odpowiednik polskiego Auto Świata) przeprowadziła wielki test opon letnich o rozmiarze 225/50 R17 W/Y. Pod lupę wzięto 50 modeli różnych firm. Na wstępie przeprowadzono selekcję, po której do testu zakwalifikowano 15 najlepszych modeli. Te z kolei poddano dokładnym próbom by wyłonić najlepsze.

Faza eliminacyjna

Do starcia w szranki stanęło 50 opon letnich różnych producentów, praktycznie wszystkich dostępnych na niemieckim rynku, łącznie z najtańszymi i najmniej znanymi markami. Jednak by nie badać daremnie opon, których Auto Bild nie może szczerze polecić klientom przeprowadzono fazę eliminacyjną poddając wszystkie próbie hamowania na mokrej i suchej nawierzchni z prędkości 100 km/h. Punktem odniesienia była opona, która uzyskała najlepszą średnią z obu prób. Taką oponą okazała się Pirelli Cinturato P7 Ecoimpact. Pozostałą czternastkę stanowiły produkty z najmniej odbiegającym od Pirelli wynikiem.

Samochodem jaki wybrano do testu było auto klasy średniej premium BMW serii 3. Jedynie podczas badania trwałości ogumienia posłużono się 15 sztukami Peugeota 3008.

Faza eliminacyjna - tanie produkty coraz lepsze

Po fazie wstępnej ustalono 15 najlepszych wyników. Na mokrej nawierzchni najlepiej spisał się wzorzec w tej części testu czyli Pirelli Cinturato P7 Ecoimpact z wynikiem 46,3 m. Wynik ten niewiele odbiega od tych, jakie kilkanaście lat temu wykazywały opony podczas prób na suchej nawierzchni. Poniżej 47 m zatrzymały się także Hankooki Ventus Prime 2, a reszta stawki zmieściła się w 50 m. Ciekawostką może być fakt, że do finału dostało się kilka opon producentów niższej klasy reprezentujących tzw. segment budżetowy. W gronie uznanych marek znalazły się takie opony jak Apollo, Atlas, General, Nexen czy Point S. Z drugiej strony nienajlepsze wyniki hamowania wykluczyły z testu głównego m. in. produkty Yokohamy, Semperit, Nokiana, Uniroyala, Klebera, Vredesteina czy BF Goodrich. Nie oznacza to jednak, że niskobudżetowe produkty będą zdecydowanie od nich lepsze, ani tym bardziej, że te produkty są kiepskie, ale wyniki hamowania są najistotniejsze ze względu na bezpieczeństwo więc Auto Bild uznał, że nie może rekomendować innych opon niż finałowa piętnastka.

Oto jej skład: Pirelli Cinturato P7 Ecoimpact, Hankook Ventus Prime 2, Michelin Primacy 3, Continental SportContact 5, Goodyear EfficientGrip Performance, Bridgestone Turanza T001, Point S Summerstar Sport 2, General Altimax UHP, Fulda SportControl, Sava Intensa UHP, Dunlop Sport Maxx RT, Atlas Sport Green, Kumho Ecsta LE Sport KU 39, Nexen N'Ferra SU 1, Apollo Aspire 4G (kolejność według wyników w eliminacjach).

Do części głównej testu nie dostało się 35 opon, z czego 28 uznano mimo to za bezpieczne, a 7 z nich za niebezpieczne. Na czarnej liście Autobilda znalazły się następujące produkty: Marangoni Verso, Sunitrac Focus 9000, Pace PC 10, Sunew YS618, Federal Super Stell 595, Hi Fly HF 805, EP Tyres Accelera Phi. Opony te reprezentują zupełnie inną klasę co zresztą pokazują wyniki. Przykładowo opona Marangoni hamuje na mokrej nawierzchni gorzej od wzorca o 14,5 m i na suchej 3,7 m czyli niemal o długość samochodu klasy kompakt.

Zasady finału testu i ocen

W poszczególnych kategoriach opony ocenia się według skali szkolnej, gdzie 6 to ocena wzorowa, a 1 niedostateczna. Przyznaje się również plusy i minusy. Test podzielono na trzy kategorie, z których każda składa się z kilku prób. Każda próba ma przypisany procentowy udział w ocenie końcowej w danej kategorii.

W stosunku do poprzedniego roku zmniejszono znaczenie takich prób jak aquaplaning wzdłużny i poprzeczny, a także zmieniono ocenę w kategorii kosztów gdzie zniknęła ocena zużycia paliwa przy podniesieniu wartości oporów toczenia i trwałości.

Kategorie i poszczególne próby oraz ich udział procentowy w ocenie

    1. Na mokrym
  • Aquaplaning 15%
  • Aquaplaning na łuku 5 %
  • Prowadzenie 35%
  • Jazda po okręgu 10%
  • Hamowanie 35%
  • 2. Na suchym
  • Prowadzenie 35%
  • Hamowanie 35%
  • Komfort 15%
  • Hałas 15%
  • 3. Koszty
  • Trwałość 40%
  • Cena/trwałość 40%
  • Opory toczenia 20%
Model opony
Nawierzchnia
sucha
Nawierzchnia
mokra
Koszty
Próba
wytrzymałościowa
OCENA
Michelin Primacy 3 5+ 6- 6- TAK Wzorowa
Pirelli Cinturato P7
Ecoimpact
5+ 5+ 5+ TAK Wzorowa
Continental SportContact 5 5+ 5+ 5 TAK Wzorowa
Fulda SportControl 5 5+ 6- TAK Wzorowa
Goodyear EfficientGrip
Performance
5 5+ 5+ TAK Wzorowa
Sava Intensa UHP 5 5 5+ TAK dobra
Atlas Sport Green 5- 5 6- TAK dobra
Kumho Ecsta
LE Sport KU 39
5- 5 5 TAK dobra
Point S Summerstar 5- 5 5- TAK dobra
Nexen N’Ferra SU 1 5- 5- 5 TAK dobra
General Altimax UHP 5- 5- 5- TAK dobra
Hankook Ventus
Prime 2
5+ 6- 4 TAK polecana warunkowo
Dunlop Sport Maxx RT 5+ 6- 4 TAK polecana warunkowo
Bridgestone Turanza T001 5+ 5+ 4- TAK polecana warunkowo
Apollo Aspire 4G 5 5+ 5 NIE polecana warunkowo

Mokra nawierzchnia

Testy na mokrej nawierzchni wykazały, że faza eliminacyjna nie była bezcelowa i miała sens. Wszystkie opony z finałowej piętnastki reprezentowały przyzwoity poziom, a najniższą oceną było 5-. Oczywiście w czołówce produkty najwyższej klasy, a jedyną oponą jaka zaliczyła drobną wpadkę było Pirelli Cinturato, które zdecydowanie odstawało podczas testu badania przyczepności na łuku. Jej zerwanie nastąpiło przy niemal 2-krotnie mniejszym przeciążeniu niż u liderów tej próby: Dunlopa, Fuldy i Bridgestone'a. Pozytywnie zaskoczyła opona Apollo, która na łuku reprezentowała poziom czołówki, a na prostej, na cienkiej warstwie wody zachowywała się bardzo przyzwoicie. Z kolei Atlas okazała się najlepsza na prostej lecz na łuku znalazła się w dolnej części wyników. Bardzo zrównoważone osiągi reprezentowały Dunlopy, Fuldy, Hankooki oraz Savy. Continental wypadł przeciętnie, a po oponach Goodyear można się było spodziewać lepszych wyników.

Budżetowe produkty okazały swoje słabości podczas jazdy po mokrym torze i po okręgu. Tu już wyraźnie widać różnicę klas. Najlepiej zachowywały się Bridgestone, Continental oraz Dunlop. Wyniki opon General, Atlas i Point S wyraźnie odstawały od czołówki.

Sucha nawierzchnia

Podczas testów na suchej nawierzchni różnice w ocenie końcowej jeszcze bardziej zacierają się między tańszymi a droższymi produktami. Jednak na suchym torze badano również subiektywny komfort jazdy i hałaśliwość zewnętrzną dzięki czemu opony z tzw. niższej półki mogły nadrobić dystans do czołówki. I tak na przykład Nexeny i Atlasy oceniono wzorowo pod względem hałasu, a najwyżej oceniane pod względem komfortu Micheliny i Fuldy dzieliły się oceną 5+ z oponami Apollo. Co ciekawe, Apollo znakomicie zachowywało się podczas testu prowadzenia na suchej nawierzchni. Oceniono je wyżej niż Bridgestone, Goodyear czy Pirelli, a w teście hamowania znalazła się w czołówce obok Bridgestone, Fuldy i Pirelli. Najlepsze opony na suchą nawierzchnię to jednak Michelin Primacy 3, Hankook Ventus Prime 2 i Dunlop Sport Maxx RT.

Koszty mają znaczenie

Ocena kosztów okazała się mocno bolesna dla markowych opon z tzw. górnej półki. I tak Dunlop Sport Maxx RT czy Bridgestone Turanza T001 mimo, że prezentowały podobną trwałość jak Hankook i niewiele gorszą od produktów General, Nexen czy Kumho to ze względu na znacznie wyższą cenę nie wypadają zbyt dobrze pod względem kosztów zakupu. Co gorsza, choć Hankook i Dunlop zapewniają najlepsze właściwości jezdne to kategoria kosztów zepchnęła je niemal na koniec tabeli w ocenie ogólnej. Okazuje się bowiem, że opony te wytrzymają ok. 40 procent krótszy dystans niż zwycięzca tej kategorii i jednocześnie najdroższy Michelin Primacy 3. Jak się okazało najdroższa opona zapewnia najniższe koszty eksploatacji bowiem pod względem oporów toczenia mających bezpośrednie przełożenie na zużycie paliwa ustąpił tylko oponie Goodyear EffcientGrip Performance, która pod tym względem zachowała się wzorowo.

Dzięki kategorii koszty zdecydowanie najtańsze opony Atlas okazały się znakomitą ofertą dla klientów z mniej zasobnym portfelem, a jednocześnie chcących podróżować bezpiecznie.

Podsumowanie

Test opon Auto Bild wykazał już nie po raz pierwszy, że tanie opony nie musza być gorsze od tych droższych, ale też, że opony wyższej klasy prawie zawsze zapewniają bezpieczne i zrównoważone właściwości jezdne i przegrywają jedynie w kategorii kosztów. Zwycięzcą testu została opona Michelin. Można powiedzieć, że cichym zwycięzcą bo w żadnym teście poza hamowaniem na suchej nawierzchni nie wygrała, za to zawsze była w ścisłej czołówce. Eksperci Auto Bilda uznali ją jako oponę wzorową i nie znaleźli żadnych wad. Za wzorowe uznano również Pierlli Cinturato P7 Ecoimpact, Contonental SportContact 5, Fulda SportControl i Goodyear EfficientGrip Performance. Pirelli odstawało od czołówki jedynie w próbie aquaplaningu na zakręcie. Fulda miała nieco zbyt duże opory tocznia, a jedyną wadą Continentala jest wysoka cena zakupu.

Ocenę dobrą otrzymały opony Sava, Atlas, Kumho, Point S, Nexen i General co może zaskoczyć zwłaszcza, że opony Hankook, Dunlop i Bridgestone sklasyfikowano jako polecane warunkowo. Warunkiem tym jest rzecz jasna to, czy zainteresowanych stać na te opony. Mówiąc wprost: trzeba mieć wyjątkowy sentyment do tych marek lub zupełnie nie liczyć się z kosztami by wybierać te, a nie wcześniej wspomniane opony. Auto Bild dał wyraźny sygnał renomowanym producentom, że trzeba obniżyć ceny.

Na szczególną uwagę zasługują opony Atlas Sport Green, które są w tym zestawieniu najtańsze (tańsze ok. 1000 zł za komplet od najdroższych) a jednocześnie nie odstają zbyt mocno w żadnej kategorii. Jedynie pod względem prowadzenia i komfortu nie równają do najlepszych.

Zaskoczyły wyniki opony Apollo, która w żadnej kategorii nie zaliczyła wpadki, a prezentowała parametry nie gorsze niż dużo droższe produkty. Gdyby brać pod uwagę jedynie ocenę końcową to Apollo powinny znaleźć się w ścisłej czołówce z oceną wzorową. Jej właściwości stawiają ją w jednym rzędzie z Fuldą i Continentalem. Gdzie jest haczyk?

Auto Bild przeprowadził dodatkową próbę gdzie nie było ocen, ale trzeba było ją po prostu zaliczyć. Było to badanie wytrzymałości opony na ekstremalne warunki podczas szybkiej jazdy. Oczywiście badanie takie przechodzi każda opona dopuszczona do ruchu, ale specjaliści Auto Bilda podnieśli poprzeczkę i zwiększyli standardowe ciśnienie, ustawili inny kąt pracy opony i zwiększyli nacisk na oponę. Mówiąc bardziej zrozumiałym językiem, opony zbadano w realnych, a nie laboratoryjnych warunkach. I tu niestety jedynym przegranym była znakomita w pozostałych testach opona Apollo Aspire 4G. Dlatego też Apollo są polecane jedynie warunkowo.

data dodania: 18.03.2014



Producenci opon w ofercie

Rodzaje produktów

Popularne rozmiary

Serwisy partnerskie